„Breaking Bad” wraca?! Odtwórcy głównych ról podsycili atmosferę w sieci. Jest tylko jedno „ale”…

To znakomita wiadomość dal fanów kultowego już serialu Breaking Bad wszystko wskazuje na to, że produkcja powróci po sześciu latach od zakończenia emisji jako... film fabularny! Ponoć już został nakręcony, a hitową produkcję pokaże Netflix. Byłaby to piękna niespodzianka dla miłośników zagmatwanej opowieści. 
Serial Breaking Bad jednak wróci?

Breaking Bad jest uznawany przecież za jedną z najlepszych produkcji w dziejach telewizji. Serial i jego aktorzy zostali obsypani wieloma Złotymi globami i nagrodami Emmy czyli telewizyjnymi. Była to opowieść o skromnym nauczycielu chemii Walterze z Nowego Meksyku, który niespodziewanie dowiaduje się, że ma raka i zostało mu niewiele życia. Niestety, nie jest majętnym człowiekiem, ale bardzo chce zabezpieczyć swoja rodzinę. Nie chce, by żona, z którą wychowuje chorego na porażenie mózgowe syna cierpiała straszną biedę po jego śmierci. Dlatego wyzbywa się wszelkich skrupułów i rozpoczyna produkcję metaamfetaminy. Bezlitosna diagnoza zmienia Waltera, dotychczas łagodnego, niepozornego domatora w guru branży narkotykowej. Z czasem zaczyna mu pomagać w interesach jego były uczeń uzależniony od narkotyków Jesse Pinkman.

Skąd wiadomo, że Breaking Bad wraca? To z powodu podgrzewających atmosferę odtwórców głównych ról, Bryana Cranstona i Aarona Paula. Aktorzy w tym samym czasie wrzucili na swoje konta w mediach społecznościowych jedno samo zdjęcie – dwa osły na pustyni i podpis „wkrótce”. A taki pustynny krajobraz bardzo kojarzy się właśnie z serialem.

Co wiadomo na temat filmu Breaking Bad, który miał powstać pod roboczym tytułem Greenbriar? Kręcono go w Nowym Meksyku. I jak to opisywał miejscowy dziennik Albuquerque Journal, w filmie zobaczymy „ucieczkę uprowadzonego mężczyzny i jego drogę do wolności”. To zdanie prawdopodobnie dotyczy dotyczy Jessego Pinkmana. Natomiast Waltera White’a zobaczymy w retrospekcjach, ponieważ w ostatnim piątym sezonie serialu Walter umiera, choć bynajmniej nie na raka…

Bez znaczenia w jakiej formie, cieszymy się z powrotu Breaking Bad. Trochę tylko żałujemy, że to film, a nie serial. Miłośnicy tasiemców doskonale nas zrozumieją!

View this post on Instagram

Soon

A post shared by Aaron Paul (@glassofwhiskey) on

Zobacz: Serialowi psychopaci. Nie tylko Artur Skalski z “M jak miłość” sieje postrach wśród widzów! Kto jeszcze? Oto nasz ranking

Zobacz: Najlepsze seriale z kobietami w rolach głównych. Co wolisz – „Wielkie kłamstewka”, „Przyjaciółki” czy „Pod powierzchnią”?

Zobacz: Najlepsze seriale kostiumowe ostatnich lat. Od “Downton Abbey” po “Koronę królów” [RANKING]


×
×